wtorek, 17 marca 2020

Bara Bara - jeśli masz ochotę daj mi jakiś znak!

Dożyliśmy czasów w których ferowana jest wizja człowieka typu "bara bara" - tak trywialnie bym ją nazwał.
Co to znaczy? "Jeśli masz ochotę daj mi jakiś znak", a chętnie z Ciebie skorzystam. Ludzie w dobie współczesności miłość, wzajemny szacunek, zastąpili korzystaniem z siebie i nie musimy tego oglądać tylko poprzez powszechne wyniszczenie wartości nie materialnych co ukazywane jest np. mass mediach, ale także codziennych kontaktach między ludźmi, a owe zjawisko stało się już tak powszechne, że po prostu spowszedniało i wielu już go nie dostrzega.
Tak się składa, że akurat miałem okazję poznać mnóstwo ludzi z przeróżnych kultur, robiłem także mnóstwo rzeczy w życiu i a owe klimaty znam świetnie z autopsji, a nie z kina.
Nikt nie jest idealny, ale uważam, że nie wolno nikomu dać z siebie korzystać bez końca, tudzież gdy znajdzie się coś "atrakcyjniejszego" od nas momentalnie znikną bez zapowiedzi, lecz zarazem jak pasożyt się podłączyli by się do umiejętności twoich. Widzę takich to mnie czyści, z twojej ciężkiej pracy chcieli by mieć korzyści !
Ciesze się jednak, błogosławię bardzo doceniam wszystkich tych, którzy zawsze są ze mną, na dobre i złe, bo jednak jest Was naprawdę dużo. Tacy osobnicy, nawet jak się ze mną nie zgadzają, to zawsze wiedzą co jest dobre a co złe, biorą za swoje słowa odpowiedzialność, a wypowiedziane słowo ma dla nich jakaś wartość.
Ty także patrz czytelniku komu ufasz i zrób sobie test, a wtedy zrozumiesz kto przyjacielem, a kto K.... tylko jest.


Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Pan Gie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza