piątek, 29 grudnia 2017

Duch Antychrysta i jego kłamstwa

Moi drodzy kończy się dla nas kolejny, 2017 rok. Upływające lata uświadamiają, że świat nieubłaganie idzie do przodu i co za tym idzie, zbliża się do swego końca. No właśnie, w tym momencie możemy sobie zadać automatycznie pytanie: co poprzedzi koniec świata?
Zdaniem niemal wszystkich religii świata — szeroko pojęta wojna dobra za złem, a w chrześcijaństwie czasy poprzedzające koniec nazywane są Apokalipsą. Księga ta opowiada o przyjściu na świat Antychrysta — syna szatana, diabelskiego pomiota, fałszywego uosobienia bóstwa na ziemi. Różne są interpretacje i proroctwa kim Antychryst będzie, wedle poszczególnych proroków, religii, czy mistyków.

Generalnie mówi się o człowieku wywodzącym się z kręgów politycznych oraz religijnych, którego Żydzi uznają właśnie za oczekiwanego mesjasza, światowy przywódca powszechnie uwielbiany na tyle, że zostanie wyniesiony do świątyni. Z kolei mistyk, ojciec Joachim Badeni w swej książce pt. „Uwierzcie w koniec świata” sugeruje, że Antychrystem wcale nie musi być człowiek, a może się on jawić jako instytucja, państwo, ideologia, grupa czy wydarzenie, które de facto przejmie kontrolę nad światem, wcale nie koniecznie osobowa forma człowiecza. Np. Kościół Katolicki oraz wielu badaczy wspomina o okultystycznej grupie takiej jak masoneria, która przygotowuje świat, robi klimat i podłoże na przyjście na świat króla kłamstwa, czyli nikogo innego jak właśnie Antychrysta.
Wszelcy prorocy zaś, mistycy, a nawet okultyści mówią na ten temat mniej więcej to samo, choć w różnych formach. Na przykład Nostradamus, Antychrysta przedstawił w 3 osobach, w tym jednego najpotężniejszego, głównego — na wojnie ostatecznej. Jego zdaniem miał to być Napoleon, Hitler...
i no właśnie kto trzeci, ten najpotężniejszy? Ciężko jednoznacznie powiedzieć, ale ponoć na niego teraz czekamy. Jak mówiłem, objaśnień tego wątku według różnych proroctw jest tak gigantycznie wiele, że przedstawiając je wszystkie nie skończył bym do jutra - zachęcam wszystkich do zainteresowania się tematem, oraz chętnych podbicia na priv — badam te zagadnienia od bardzo dawna.

A co mówili na ten temat Apokalipsa, czyli można ująć, iż chrześcijaństwo?
Dzieci, jest już ostatnia godzina,
i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi,
bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów;
stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina.
19 Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas;
bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami;
a to stało się po to, aby wyszło na jaw,
że nie wszyscy są naszego ducha. 
Czytając ten wers Apokalipsy, od razu możemy postawić kolejne pytanie, mianowicie: kim są Ci ludzie, którzy nie są naszego ducha? Ano wers ten mówi o tym, że czasy poprzedzające koniec świata, będą obfitowały w różnych myślicieli, wielkich tego świata, którzy mając doczesną potęgę, będą mamili świat różnymi ideologiami — pozornie bardzo dobrymi i pozytywnymi, lecz przede wszystkim tymi — gdzie nie ma miejsca dla Jezusa Chrystusa, jako Boga i odkupiciela świata. Zatem Antychryst to ten, który neguje Jezusa Chrystusa. Ja wobec tego zaryzykuje stwierdzenie, iż Duch Antychrysta przebywa już na świecie i powiewa pozornie ciepłym, przyjemnym powiewem. Co więc mówi Jan Apostoł dalej w swej proroczej księdze na ten temat?
Umiłowani,
nie dowierzajcie każdemu duchowi,
ale badajcie duchy, czy są z Boga,
gdyż wielu fałszywych proroków
pojawiło się na świecie.
2 Po tym poznajecie Ducha Bożego:
każdy duch,
który uznaje,
że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga.
3 Każdy zaś duch,
który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga;
i to jest duch Antychrysta,
który - jak słyszeliście - nadchodzi
i już teraz przebywa na świecie.
Moi czytelnicy: Badajmy duchy to znaczy nie przyjmujmy wszystkiego bezrefleksyjnie co mamy podane na tacy, ale myślmy, rozważajmy, analizujmy i bądźmy czujni drodzy czytelnicy, albowiem w dobie współczesności fałszywych proroków robiących Antychrystowi klimat mamy wielu, także w samych kręgach kościelnych - „wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas".
Pamiętajmy bowiem, że Antychryst to będzie pozorna i kłamliwa imitacja dobra, czegoś na pierwszy rzut — dobrego, albo wręcz wspaniałego dla ludzkości, ale i bezbożnego, albowiem zło nigdy nie przejawia w swojej czystej formie, a szatan to "Ojciec kłamstwa". To właśnie on - Antychryst de facto, ma zapewnić światu fałszywy pokój, na krótko przed ostateczną batalią. Umiejmy zatem odróżnić dobro od zła, badajmy duchy drodzy chrześcijanie, bo choć błądzić to ludzka rzecz, ale to nie oznacza, że błądzenie a zarazem poszukiwanie jest tym samym, co ślepe łykanie fałszywych świadectw współczesnych wielkich mędrców i proroków tego świata.

W związku z tymi fałszywymi prorokami nachodzi mnie taka refleksja moi słuchacze — czym jest tak usilnie lobbowana idea tolerancji, jednocześnie głosząca zero tolerancji dla wszystkich tych, którzy choćby ośmieliliby się myśleć i postępować inaczej niż nakazują wielcy prorocy tego świata? W jaki sposób współczesna tolerancja objawia się drodzy czytelnicy? Czyż nie jest pozwoleniem na legalizację zła w pięknym opakowaniu? Badam temat od dłuższego czasu i odnoszę nieodparte wrażenie, że jest wielkim zwiedzeniem, pod płaszczykiem wolności. Wolności, która ukazuje nowy model człowieka, całkowicie sprzeczny z tą wizją, która w tkwi w zamierzeniach Bożych od samego stworzenia świata, zarania dziejów — Bożego obrazu kobiety i mężczyzny, małżeństwa, wychowywania dzieci, rodziny i miłości w niej panującej... To wszystko także dziś się głosi i to w imię tolerancji, szczytnych idei — całkowicie bezbożnych i głęboko skrywających w swych korzeniach swoje okrutne, szkodliwe oblicze. Bo np., czym jest era internetu, cyborgizacji i ogólnie rzecz biorąc wielkiego postępu? Ideą jakże wygodną, a zarazem tak szkodliwie wpływającą na nasze zachowania, wartości i wymagania, całkowicie zmieniającą i ogłupiającą człowieka, zniewalającą, wypierającą duchowość z każdej dziedziny życia, oraz niemal, że doskonałą maszyną propagandową, z której siły szatańskie nie zamierzają nie skorzystać.



Kolejne pytanie, jakie przed Wami stawiam — czyż nie jesteśmy na skraju batalii, wojny i wielkiego ideologicznego chaosu drodzy Czytelnicy? Starcia nie tylko kulturowego, ale także religijnego, oto jak mamy postępować, żyć i w co wierzyć — w jakie Bóstwo, a nawet z czego się śmiać?
Wojna z chrześcijaństwem oraz ogólnie z religią na rzecz laickości? Bo skoro wszelkie religie i uduchowienie, przynosi nam tyle wojen, to można pomyśleć, że należy je usunąć, zniwelować na rzecz nowych, całkowicie antychrystusowych, wolnościowych wierzeń i idei? Czysta doktryna Lucyfera?

To wszystko, o czym piszę, to jest właśnie duch Antychrysta drodzy czytelnicy, który przebywa na świecie i próbuje usilnie zniszczyć Bożą wizję człowieka, opartą na wierze i posłuszeństwie Jezusowi Chrystusowi. Bądźmy czujni i nie dajmy się zwieść kłamstwom Antychrysta, bo jego duch nieustannie czycha, aby miał podłoże narodzić się na naszym świecie, najpierw zachwycić i omamić, a potem zniszczyć nasz świat, który stworzył jeden jedyny Bóg w trójcy świętej.

                   (Poznajecie Chrystusa i Antychrysta - tak pozornie podobnego do Jezusa?)

*

Antychryst w wizji Lukki Signorelliego


Pisząc o kłamstwach Antychrysta, należy mi także wspomnieć o fresku, powstałym niemal 5 wieków temu — w roku 1504, dokładnie noszącego znamienny tytuł: „Kłamstwa Antychrysta". Kiedy włoski malarz Lukka Signorellegii tworzył to słynne dzieło w Orvieto, na całym świecie krążyły pogłoski, że niebawem nadejdzie właśnie koniec dziejów. Tymczasem pokazała nam historia, że był to koniec pewnej epoki, niewątpliwie zapoczątkowany przez powrót do antycznego pogaństwa. 

Zatem obraz ten, to nie tylko utrwalone przemiany kulturowe tamtego okresu, zapis nastrojów społecznych, ale swoiste proroctwo, tak przerażające, ale zarazem do dziś aktualne w swej wymowie i przekazie. Na owym słynnym dziele widzimy postać na mównicy — pozornie przypominającą Jezusa, wygłaszającą kazanie i tylko dokładne przyglądniecie się, daje nam ukazać jej złowrogie i okrutne oblicze. Co ma ta postać robić i co głosić to podpowiada jej na ucho sam szatan, czyli ten, który Antychrysta przysłał, natomiast w tle widzimy jego świątynie i czarne postacie broniące nowego, Antychrystusowego porządku świata. Lewa ręka Antychrysta jest przedłużeniem ręki szatana, a pod stopami owego przywódcy składane są złote ofiary, jako pokusa bogactwa - jeden z fundamentów siły Antychrysta. Na omawianym obrazie znajdują się też ludzie uważnie słuchający swego diabelskiego przywódcy, mordowani zakonnicy czerpiący siłę ze słuchania pisma świętego ale na dalszym planie znajdują się też i tacy dostojnicy Kościoła Chrześcijańskiego, którzy dyskutują nad wniebowstąpieniem Antychrysta. Fresk przedstawia również cuda czynione przez antychrysta, wojny ludzkie - sceny morderstwa wydane przez diabelskiego przywódce, czy mężczyznę słuchającego antychrystusowego kazania odzianego w dostojne szaty, oraz starca wręczającego kobiecie pieniądze w zamian za swoje ciało. W górnej części dzieła widoczne są  zastępy aniołów na niebie które na rozkaz samego Boga walczą z Antychrystem. Wszystko w imię fałszywego kościoła i pokoju antychrysta, kłamliwych obietnic, cudów i nowego antychrześcijańskiego porządku świata. 

Mimo, że obraz ten ma już ponad 500 lat, a dalej przyciąga tłumy turystów do Orbieto po dzień dzisiejszy, tak samo jak po dzień dzisiejszy, wizja włoskiego malarza Lukki Signorellegio jest autentyczna i do bólu prawdziwa w swej przerażającej wymowie bo to wszystko co widzimy na fresku także teraz się dokonuje na świecie. Kończący się rok 2017 drodzy Czytelnicy, niech skłoni nas do refleksji nad tym, dokąd zmierzamy, niech upływający czas na ziemskim liczniku zachęci nas do jeszcze bardziej do czujnego badania duchów, ideologi i mędrców tego świata. Czerpmy siłę od ducha świętego, bądźmy uważni, albowiem nie znamy dnia ani godziny, a to wszystko o czym pisałem - apokalipsa, a następnie paruzja, musi się stać, jak oznajmia pismo.

(Słynny fresk Lukki Signorelliego - "Kłamstwa Antychrysta")

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów.
Pan Gie.
                                                                     
                          Podobał Ci się mój artykuł? zostaw ślad i polub!

1 komentarz: