poniedziałek, 1 lutego 2016

Ciężka praca kiedyś zaprocentuje, lenistwo daje efekt natychmiastowy.


Witam wszystkich czytelników :-). Dzisiejszy post będzie trochę o moim życiu prywatnym. Jak zauważyliście, ostatnio nieco opuściłem się w prowadzeniu stronki, roboty miałem co nie miara, dodam do tego sesję na uczelni, oraz… weekendowe wojaże integrujące z przyjaciółmi, radosne i dające czasami nawet kopa do życia, ale nie można zapominać, że także tak skutecznie wybijające z rytmu dnia codziennego. Z tegoż to powodu miniony weekend postanowiłem spędzić w domu na spokojnie (pierwszy raz od niepamiętnych czasów!) mieć czas na poukładanie myśli, spędzić czas z dziewczyną oraz przeznaczyć czas naukę, czy wykorzystać go na napisanie nowego felietonu. Niestety z mojego postanowienia nie wywiązałem się do końca, i spotkanie z przyjaciółmi które miało potrwać godzinę, niestety trwało aż 4 godziny do bardzo późnych godzin nocnych i tak oto co wyszło z moich jakże zacnych planów. W konsekwencji nie zrobiłem tego wszystkiego co sobie zaplanowałem, zawaliłem dzień następny pomimo dobrych chęci na starcie, a i czas ten mimo, że spędziłem z przyjaciółmi, to wykorzystałem niezbyt konstruktywnie. Bo ileż np. można robić jedno i to samo w kółko? I Wy moi drodzy czytelnicy pamiętajcie, że nasze życie na tej ziemi ma czas określony, że życie ludzkie biegnie nie ubłaganie, więc z czasu który wam jest tutaj dany korzystajcie mądrze. Nie marnujcie go na wieczną wygodę, na robienie tego co wam jest na rękę w danej chwili (przypomnę, że dla niektórych małoletnich tzw „imprezka xDD” to ambicja życia…:D) a starajcie się go wykorzystać do konstruktywnego rozwoju osobistego, intelektualnego, moralnego, psychicznego czy duchowego. Znalezienie tego właściwego złotego środka miedzy zabawą, wygodą, a czasami wręcz żmudnym choć fascynującym i efektywnym rozwojem dla samego siebie daje spełnienie swojego własnego życia, oraz rozwijanie inteligencji, nabieranie mądrości życiowej, wiedzy - ale także pożytkuje to nam w rozwijanie swoich pasji, prawdziwe przeżywanie wygody, radości, zabawy. Bo np. gdybyśmy nie umieli rozpoznać tych właściwych ludzi z którymi chcemy spędzać czas wolny, bawić się, to czy szczęśliwie byśmy się z nimi bawili? Oczywiście że nie, ponieważ prędzej czy później okazało się by się, że dani ludzie nie są w ogóle warci naszego towarzystwa, a do tego aby tych właściwych rozeznać potrzeba nam mądrości życiowej, tak samo jak np. z odpowiednimi tematami podczas rozmów - potrzeba nam konkretnej wiedzy, pasji , czy z dobieraniem się w pary poprzez podobieństwa ludzkie. Podobnie jest z cierpieniem, bo człowiek i pocierpieć czasami moim zdaniem powinien. Cierpienie pozwala nabrać empatii i człowieczeństwa, pozwala nam uwrażliwić swoje serce na ludzi i świat. Jeden z mądrych ludzi powiedział kiedyś takie oto zdanie ”najpiękniejsze owoce wyrastają na największym gównie. Im większe gówno u korzeni, tym piękniejszy kwiat. Każdy ogrodnik to wie". Może to niezbyt przyjemne ale prawdziwe, i to aż do bólu. Analogicznie jest w naszym życiu. Reasumując Drodzy Czytelnicy w życiu wszystko po trochu jest potrzebne, a nawet odrobinę cierpienia, abyśmy umieli się prawdziwie cieszyć, radować z czasu wolnego od obowiązków, a kiedy z tego świata już odejdziemy to na zadane pytanie od Boga „Co zrobiłeś na tamtym świecie”? „Kim jesteś?” „Jaką drogę obrałeś” „Do czego dążyłeś i w jaki sposób” wiedzieć co odpowiedzieć z pewnością i z dumą, ciesząc się z tego co osiągnęliśmy w ziemskim posługiwaniu, nie tylko finansowo, ale także duchowo, osobowościowo, moralnie. To jest tak drogie, że za żadne pieniądze tego się nie kupi, oraz na nic nie da się zamienić. Swego rodzaju można to nazwać zaradnością życiowa, bo przecież nie dla samych pieniędzy żyjemy. Żyjemy po to aby kochać i być szczęśliwym, aby walczyć ze złem, aby odkrywać, poznawać kolejne tajemnice życia i świata. Człowiek który czas spędza nie konstruktywnie czyli nie rozwija się, swój czas wolny spędza monotonnie bądź destrukcyjnie jest nie zaradny życiowo? Zgadzacie się z taką opinią? Ja osobiście sądzę, że coś w tym jest ponieważ nie umie szczęśliwie żyć, odkryć siebie i wykorzystać swojego czasu na ziemi. Nie bójmy się odkrywać siebie poprzez swój rozwój i konstruktywne(nie znaczy wygodne)! spędzanie czasu! Koniec mojego dzisiejszego wpisu zakończę cytatem „ Jeśli kochasz życie kochaj czas, bo z czasu składa się życie”.

Pozdrawiam serdecznie czytelników, dobrze że jesteście :-)                                             
Pan Gie.



3 komentarze:

  1. W życiu trzeba podejmować decyzje, a nie o nich myśleć. : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio miałam jakieś załamanie przez sesję i marnowalam swe wieczory na obijanie się :/ Szkoda mi tego czasu, bo ogólnie jestem osobą, która dąży do rozwoju :) Tak powinno być! My wierzący, musimy pamiętać, że ktoś nas kiedyś z tego rozliczy

    OdpowiedzUsuń
  3. Alicjo jesteś jedną z najwierniejszych że tak nazwę, czytelniczek tej strony.Za aktywność na stronce, czeka Cię pewna niespodzianka szczegóły wkrótce ;) Dobrze że jesteś! ;) A co do tego że dążysz to rozwoju, to musze przyznać, że widać to gołym okiem. A co komentarza Pavao-a to otóż uważam, że w życiu trzeba najpierw myślec- następnie podejmować decyzje. Nigdy nie odwrotnie ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń