poniedziałek, 4 stycznia 2016

Plebiscyt na człowieka roku 2015 - wywiad z Pawłem Dąbrową.

http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/plebiscyt/karta/pawel-dabrowa-spoleczenstwo-ambasador,31773,1504035,t,id,kid.html

Witam wszystkich :-)
Przedstawiam Wam drodzy czytelnicy zapowiedziany wcześniej wywiad … No właśnie z kim? Otóż moim rozmówcą specjalnie dla strony "Myśli Młodego Polaka- Pan Gie Blog" jest Paweł Dąbrowa ! :-) Paweł oprócz tego, że jest prawdziwym bohaterem (uratował dziewczynę przed gwałtem) to również jest organizatorem ogólnopolskiej kampanii społecznej „Możesz to zmienić” organizowanej przez fundację „Możesz to zmienić”. Wielokrotnie nagradzany,(m.in. nagroda „białej wstążki” za działalność społeczną czy nominacja do człowieka roku 2015 w województwie Świętokrzyskim dwóch kategoriach), Paweł opowie Wam drodzy czytelnicy o swojej społecznej działalności oraz o tym jak on sam podchodzi do omawianych ze mną tematów. Zapraszam i życzę miłej lektury ! :-)


1. Pan Gie - Witam Cię Pawle. Opowiedz o sobie: czym się zajmujesz na co dzień, parę słów o twojej fundacji oraz o akcji jaką promujesz.

Paweł - Na co dzień zajmuję się kampaniami PR oraz marketingiem internetowym w internecie i mediach społecznościowych prowadząc własną agencje (www.agencjaetg.pl). Doradzam też przy tworzeniu kampanii reklamowych w tym kampanii społecznych i CSRowych. Rok temu założyłem Fundację „Możesz to zmienić”, która prowadzi kampanie społeczną „Możesz to zmienić”. Akcja ta ma na celu zachęcenie ludzi do reagowania na przemoc szczególnie na taką, która odbywa się w miejscach publicznych.

2. Skąd pomysł na taką akcję? Jak się wszystko zaczęło?

- Historia jest niezwykła, bo napisało ją „samo życie”. Kilka miesięcy temu uratowałem dziewczynę przed gwałtem w samym centrum Warszawy. Mimo, że scenę tę widziało kilkanaście osób jako jedyny zareagowałem. To skłoniło mnie do zainicjowania tej kampanii. W skrócie zebrałem moich znajomych i razem z nimi przeprowadziliśmy kampanie społeczną. Sam ze względu na doświadczenie zawodowe posiadałem wiedzę na temat kampanii PR i marketingowych. Szukałem ludzi na innych polach tak aby zebrać pełną ekipę.

3. Szczytna idea. Uważasz, że problem tzw. ”znieczulicy społecznej” jest powszechny w naszym kraju? Jeśli tak to jakie są przyczyny tego niechlubnego zjawiska? Wiadomo także, że znieczulica społeczna to problem o wiele szerszy, nie dotyczy tylko gwałtów. 

- Z badań przeprowadzonych na potrzeby kampanii społecznej „Możesz to zmienić” przeprowadzonych przez firmę badawczą SW Research wynika, że 61% ludzi nie reaguje, gdy widzi przemoc na ulicy, dlatego z pewnością jest to problem powszechny. Jeśli chodzi o przyczyny to z naszych badań wyraźnie wynika, że są dwie główne przyczyny. Pierwszą z nich jest strach, a drugą brak wiedzy. My na obie przyczyny chcemy oddziaływać pokazując ludziom jak należy reagować i pokazując im bezpieczne sposoby.

4. Ciężko Ci było pozyskać sponsorów, aby nagłośnić akcję?

- Nasza kampania dotarła do blisko 10 mln odbiorców w całej Polsce. Głównie przez działania PR, e-PR, marketing wirusowy, media społecznościowe, kampanie blogerskie, konferencje prasowe czy spoty w komunikacjach miejskich dwunastu miast wojewódzkich. Do kampanii udało nam się namówić także sieć kin Cinema City dzięki czemu przed każdym seansem nasz spot był wyświetlany. Nagłośnieniem akcji zajmowaliśmy się sami, więc głównym nakładem była nasza praca.

5. Kilka lat temu w Polsce odbywała się publiczna debata na temat gwałtów, ich sprawców i przyczyn. Pojawiały się opinie naukowców oraz ludzi, że kobiety często same prowokują do gwałtów, wyzywającym ubiorem czy np. zachowaniem, które wzbudza u mężczyzn pożądliwość. Zorganizowano nawet marsz, który sami organizatorzy nazwali „marszem szmat”. Taka była oficjalna nazwa tego marszu. "Marsz Szmat" przeciwko przemocy seksualnej i stygmatyzacji jej ofiar przeszedł ulicami Warszawy. Demonstranci sprzeciwiali się m.in. usprawiedliwianiu sprawców przemocy ze względu na ubiór ofiary czy też jej zachowanie… Ty Paweł, jako organizator akcji przeciwko gwałtom, znieczulicy społecznej jakie masz na ten temat zdanie?

- Na pewno dziewczyny przez swój ubiór mogą zwiększyć ryzyko napadu. Przez swój wyzywający ubiór mogą zwrócić na siebie uwagę napastnika. Czy jednak jest to wina kobiet? Moim zdaniem problem leży po stronie mężczyzn, którzy dopuszczają się tych napadów. Wyraźnie to oni mają problem ze sobą, z relacjami, ze swoją psychiką. Są po prostu chorzy.

6. Byłeś gościem programu telewizyjnego „Pytanie na Śniadanie” , zostałeś także wyróżniony nagrodą „Białej Wstążki” ufundowanej przez Jolantę Kwaśniewską, teraz nominacja na człowieka roku w województwie Świętokrzyskim. Czy jesteś pewien, że wyróżnienia i nagły wzrost twojej „kariery” nie poprzewracają Ci głowie?

- Tych programów było dużo więcej. Myślę, że blisko stu wywiadów, a przedruków czy powtórnych emisji było jeszcze więcej. Do tej pory mam nadzieję, że tak się nie stało i nie stanie. Mam też świadomość co zawsze staram się podkreślać, że sam tego nie dokonałem tylko na ten sukces pracowało wiele osób. Na pewno każde wyróżnienie i docenienie naszej inicjatywy bardzo mnie cieszy. Zwłaszcza, że cześć z nich niesie za sobą spory prestiż. Jednak nie jest to dla mnie najważniejsze ile będziemy mieć statuetek. To co chciałem na pewno osiągneliśmy - dotarliśmy do ogromnej rzeszy ludzi z naszym przesłaniem. Wiemy z maili, telefonów, monitoringu mediów czy komentarzy w mediach społecznościowych, że na części z nich wywarło to na tyle duże wrażenie, że wpłynęło to na ich zachowanie.

7. Utożsamiasz się z taką wartością jak altruizm? Właściwie czym dla Ciebie jest altruizm? 

- Myślę, że to zależy od sytuacji choć na pewno jestem typem społecznika. Altruizm dla mnie to myślenie nie tylko o sobie, ale także o innych. To cecha, której należy uczyć się przez całe życie i ciągle nad tym pracować.

8. Takie postawy jak twoja, wbrew pozorom nie są wcale częste wśród młodzieży. Współczesny świat, kreuje raczej liberalizm, libertarjanizm z kwestiach społecznych, hedonizm, świat nastawiony na konsumpcje, altruizm jest nie często spotykaną cechą. Spotkałeś się z pytaniem od rówieśników: „Po co? Bawisz się w rewolucjonistę czy w obrońcę uciśnionych? Odpuść sobie Paweł ”. Jeśli tak było, to jak reagujesz na tego typu stwierdzenia? 

- Tak, wiele razy się z tym spotkałem się. Szczególnie na samym początku, kiedy wiele osób po prostu w to nie wierzyło czy uważało, że bez wielkiego budżetu nie sposób to zrobić. Jak widać te osoby nie doceniły naszych umiejętności :-) Takim osobom po prostu odpowiadałem, że chcę to zrobić, bo wierze, że może to wiele zmienić w społeczeństwie. Sam oczywiście miałem wiele chwil zawahania, bo po drodze wiele rzeczy się sypało, praca się wydłużała, skład się zmieniał, jestem też zaangażowany w aktywnościach na innych polach, pracuję, kończę studia i zwyczajnie „brakowało mi czasu”. Mimo wszystko cieszę się i w pewien sposób podziwiam, że dotrwaliśmy do końca.

9. Co byś chciał powiedzieć, poradzić młodym ludziom, którzy także zaczynają swoją przygodę z działalnością społeczną? 

- Wiele jest takich rzeczy, które mógłbym zdradzić czy podzielić się nimi, dlatego jeśli chce ktoś z Was
stworzyć kampanię społeczną i potrzebujecie wsparcia - chętnie Wam doradzę. Ja przed startem otrzymałem wsparcie od wielu osób, wiele też się dowiedziałem i nauczyłem dlatego zdarza się, że zapraszają mnie do mediów abym coś powiedział na ten temat kampanii społecznych i ich tworzenia. Jeśli potrzebujecie porady to śmiało piszcie: pawel.dabrowa@interia.pl

10. Czego mamy Ci życzyć Pawle?

- Tego, aby nasza inicjatywa naprawdę wpłynęła na zmianę zachowania Polaków i została w nich na długo.

-Tego właśnie Ci życzymy. Dziękuje za merytoryczną rozmowę.

- Ja równieź dziękuje i pozdrawiam czytelników strony.

Ja sam wszystkich czytelników mojej strony zachęcam do głosowania na Pawła Dąbrowę w plebiscycie na człowieka roku 2015 w woj. Świętokrzyskim. Mój głos napewno ma :-) Głosuj wysyłając SMS pod numer 72355 o treści - czlowiekssk.14

https://www.facebook.com/mozesztozmienic/


3 komentarze:

  1. Jeszcze raz dziękuję za wywiad :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zachwycona!:) To jest piękne, że istnieją jeszcze takie osoby! A już miałam stracić wiarę w to, że zdarzają się tacy społecznicy, jak Paweł - energiczne osoby wierzace w szczytne cele :)
    Trzymam kciuki za powodzenie takich akcji - żeby coś zmieniły na lepsze w naszym kraju.

    OdpowiedzUsuń