piątek, 11 grudnia 2015

Hip Hop - czyli kultura czterech elementów.

Rozmawiając ostatnio z autorem bloga, zostałem natchniony do napisania poniższego tekstu, a przy okazji dostałem propozycję gościnnej publikacji.
Prędzej czy później, na blogu o tego typu tematyce, musiał pojawić się wpis traktujący o młodzieżowych subkulturach. Sam kiedyś interesowałem się tym zagadnieniem, jednocześnie uczestnicząc w tzw. kulturze czterech elementów.

Wstępniak
Hip Hop - bo takim mianownikiem określa się to zjawisko - składa się muzyki, tańca, street-artu, a przede wszystkim jest stylem bycia. Wielu z Was „czarną kulturę” kojarzy tylko i wyłącznie z muzyką, o której krążą różne, często wręcz stronnicze opinie. Mając doświadczenie oraz odrobinę wiedzy na ten temat, postanowiłem przybliżyć Wam kulturę hiphopową, odnosząc się jednocześnie do panujących na ten temat stereotypów.
Elementy poza rapowe
W jednym z wywiadów, Liroy powiedział, że z spośród hiphopowców najbardziej podziwia b-boyów, writerów, beat boxerów i beat makerów (tancerze break dance, grafficiarze i producenci muzyczni). Niewiele się o nich mówi, a na świeczniku są wyłącznie raperzy. Tymczasem z naszych rodaków, to przedstawiciele pozostałych elementów hiphopowych odnieśli największe sukcesy na arenie międzynarodowej. M.in. po dwukrotny tytuł mistrzów świata sięgnęli nasi rodzimi DJ-e. Ogromnymi sukcesami mogą również pochwalić się tancerze break dance. Ale w tym przypadku samo opanowanie tej sztuki jest ogromnym wyczynem. Producenci, choć tworzą muzykę przy pomocy komputera, programów i urządzeń (sampler MPC, mikser, klawisze, gramofon), muszą wykazać się przy tym znajomością wielu gatunków muzycznych. Za przykład mogę podać album Medium „Alternatywne źródło energii”, gdzie podkłady stanowią mieszankę funku, jazzu, soulu, ambient, drum'n'basu, a nawet reggae.

Tematyka muzyki rap, stereotypy, pozytywy i negatywy przekaz
Rap to nie śpiew, a melorecytacja. Nic więc dziwnego, że wielu językoznawców doszukało się w tej muzyce elementów poezji. Bierze się to przede wszystkim ze sporego nacisku na lirykę. Przykładem wywodzącym się z tego środowiska, jest ŚP Tupac Shakur, który poza tworzeniem muzyki wydawał także tomiki poezji. Również na rodzimej scenie mamy wielu wykonawców jak Eldo czy O.S.T.R., których teksty znajdują uznanie nawet wśród osób spoza tej kultury.
Potencjał w tym gatunku musieli dostrzec także Lionel Richie udzielając swojego refrenu Liroyowi, czy też Karel Gott nagrywający wspólny utwór z Bushido. Przykładów tego typu kolaboracji jest oczywiście znacznie więcej.

Tematyka muzyki rap jest naprawdę różnorodna. Przede wszystkim są to utwory egzystencjalne, ale nie brakuje też lżejszych treści. Ostatnim czasem wśród raperów znad Wisły zauważalny jest trend w kierunku tzw. rapu świadomego. Współczesne teksty poruszają wiele problemów społecznych, politycznych, historycznych, a nawet chrześcijańskich. Zresztą rapowe wątki religijne nie są nowością, a w szeregi amerykańskich raperów zasilało wiele pastorów. Tematy wiary były m.in. domeną Tupaca, a w Polsce pojawiały się takie projekty jak „Hip Hop Dekalog”. Warto dodać, że w sieci krążą przychylne komentarze ks. Andrzeja Draguły na temat tekstów Grammatika.

Rap uświadamia, a nie demoralizuje” ...
Niestety muzyka rap ze względu na swoje pochodzenie została poddana kategoryzacji, poprzez jednoznaczne skojarzenie jej z ulicą, a co za tym idzie z przemocą czy różnego rodzaju używkami. Z tym zarzutem muszę się po części zgodzić, jednak nie pozwolę na wrzucenie wszystkich wykonawców do jednego worka. Utwory bardzo często opisują rzeczywistość, a forma narracyjna mylona jest z promowaniem negatywnych zachowań występujących wśród młodzieży. Trzeba też wziąć pod uwagę, że przekaz często jest kierowany do odpowiedniej grupy zarówno wiekowej, jak i społecznej. Z drugiej strony, czym są przekleństwa i buntowniczy nastawienie do świata, przy wyprutych z moralności programach pewnego celebryty Jakuba, gdzie dyskutuje się z zaproszoną aktorką o wielkości jej „cycków”?!
Gatunek ten ma niewątpliwy wpływ na słuchaczy, ale i sami artyści rozwijają swoje horyzonty. Przykładem takiej metamorfozy jest Tadek, który z ulicznego brzmienia, wkroczył w tematykę historyczną, udzielając się przy tym w akcjach patriotycznych, pomocy kombatantom, czy promowaniu Muzeum Armii Krajowej. Niestety w patriotycznym nurcie zaciera się pewna granica. Dzieje się tak ponieważ niektóre ugrupowania polityczno-idelogiczne wykorzystują „narzędzie” jakim jest rap, do krzewienia swoich idei. Należy więc wziąć pod uwagę, że wyżej wymienione grupy oficjalnie odcinają się od omawianej kultury. Ostatnią bolączką teraźniejszego hip hopu jest wpływ współczesnego świata - w tym świata wirtualnego - który niesie ze sobą falę hejtu. Ale odcinając się od „pokolenia glamrapu”, pozostawiam to bez komentarza.
Z pozytywnych aspektów, hip hop często wykorzystywany jest jako element wsparcia młodzieży i resocjalizacji. Artyści odwiedzają domy dziecka i zakłady poprawcze. Poza tym sam break dance promuje zdrowy tryb życia. Godny uwagi jest fakt, że wielu grafficiarzy przeszło ścieżkę od „streetowych wandali” do absolwentów ASP. Z ciekawostek warto też wspomnieć o projektach, w których doszło do połączenia sił raperów słowiańskiego pochodzenia. Przykładem są takie utwory jak „Nie lekceważ nas” lub „Idę bandą, lecę łukiem”. Ponadto raperzy często współpracują z muzykami reprezentującymi inne gatunki, od ambitniejszych jak jazz, aż po muzykę rozrywkową. Natomiast na koncertach coraz częściej występują przy akompaniamencie żywych intrumentów muzycznych.

Na zakończenie
Powyższy tekst jest jedynie konspektem zawierającym kilka istotnych szczegółów na temat kultury hiphopowej. Zainteresowani mogą poszerzyć informację poprzez słuchanie muzyki, czytanie literatury i prasy. Zachęcam do udziału w koncertach, imprezach i hiphopowych jamach.
Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

POKÓJ!

Literatura dla zainteresowanych:
  • Andrzej Buda „Historia kultury Hip-Hop w Polsce 1977-2013”
  • Andrzej Buda „Encyklopedia Hip-Hopu”
  • Piotr Sadowski, Andrzej Graff „Polski Hip Hop posiada wiele twarzy”
  • Piotr Fliciński, Stanisław Wójtowicz „Hip Hop Słownik”
  • Przemysła Kaca „Hip Hop jako narzędzie resocjalizacji młodzieży”
  • Radek Miszczak, Andrzej Cała „Beaty, rymy, życie”
  • Węcławek, Flint, Kleyff, Cała, Jaczyński „Antologia polskiego rapu”
  • album „Graffiti Goes East”
  • Piotr Liroy-Marzec „AutobiogRAPia”
  • Kuba Witek (TuszNaRękach) „Re:tusz”
  • prasa archiwalna: „Hip-hop.pl” „Magazyn Hip-Hop” „Ślizg” „Vaib”








20 komentarzy:

  1. Ciekawy, fajny artykuł, lecz forma sztywniacka, niektóre zwroty rodem ze średniowiecza, nie zmuszasz do zastanowienia. Uważam, że autor bloga pisze znacznie lepiej, ale fajnie, że pojawiła się tego typu publikacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Waćpanna wybacza i pozdrawia :P ;)

      Usuń
  2. Mnie się bardzo podoba, dowiedziałam się kilku nowych rzeczy. Szkoda tylko, że taki krótki, bo bardzo wciągająca lektura. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Jak kurwa mać zdanie można zacząć od "Ale" z tym się jeszcze nie spotkałem !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. 4 elementy? a ja zawsze myślałem, że jest ich 5. Widocznie autor nie ma pojęcia o temacie, bo odwołuje się do najbardziej znanych osób jak OSTR czy Eldo. Kulturę lepiej poznawać z płyt i ulicy, a nie książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisał też o innych, ale mało. ogólnie fajny tekst tylko zamało
      a tak poza tym to już nie ma medium tylko Tau xD

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. DLA PRZYKŁADU KSIĄŻKA "POLSKI HIP HOP POSIADA WIELE TWARZY" POWSTAŁA Z DOŚWIADCZENIA SADIEGO I GRAFFA - DWÓCH POLSKICH PIONIERÓW KTÓRZY REPREZENTOWALI PRAWDZIWY ULICZNY HIP HOP. RESPECT

      Usuń
  5. Moi drodzy jako, że autor powyższego tekstu nie posiada konta na Facebooku pozwolę sobię na skopowianie materiałow z Fan page tutaj i wstawienie ich jako komentarzy anonimowych, tak aby autor mógł się odnieść do każdej wypowiedzi odnośnie jego felietonu ;)

    Zachęcam do udostępnienia, komentowania materiałów zamieszczonych na stronie. Pozdrawiam ;)


    OdpowiedzUsuń
  6. Mateusz - Grzesiu zareklamował Cię naprawdę konkretnie, jednak moim zdaniem spieprzyłeś robotę trochę. Po pierwsze, to piszesz jak jakiś referat bardziej, ale każdy lubi co innego. Po drugie merytoryczność - pisząc o tematyce rapu, o tematyce chrześcijańskiej zabrakło elementu którego nie ma prawa zabraknąć. Nie wspomniałeś nic o Tau, Wyrwanych z niewoli, czy FPS a oni są przede wszystkim kojarzeni z tą opcją, nie wspomianając o rapującym księdzu Bartczaku co jest niesłychanie ważne a i ciekawe- przynajmniej dla tych ludzi, do których adresujesz tekst. Poza tym, kulturę sie nie poznaję z ksiązek a z autopsji, dzięki takiemu myśleniu, rodzą sie nieprawdziwe teorię o kulturach o których pisałeś, choć i książki nie podałęś słabych tytułów. Jednym słowem - dziwny artykuł, jak prosiłeś o komentarz, Grzesiu piszę o wiele lepiej- przynamniej moim zdaniem. Ale cwicz dalej, trening czyni mistrza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. Marta - Mało sie dowiedziałam nowych rzeczy. Dobrze, że autor dodał że to tylko konspekt. Ogólnie na plus, choć mi pasi styl pisania autora raczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  8. Oskar - Czyzbym znał autora. Mi osobiscie bardzo sie temat spodobał z checią bede podawał dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Nie ma za co stwierdzilem poprostu prawde. A co do picia to napil bym sie z tobą wódki dzis wódki dzis��

      Usuń