sobota, 17 października 2015

Zagrożenia duchowe, narzędzia ataku szatana na człowieka.

Witam wszystkich. Dziś druga część z tematu odnoszącego się do szeroko pojętych sił zła i szatana… Skupię się na duchowych zagrożeniach współczesnego świata, na tym co może być niebezpieczne i co jest niebezpieczne dla naszej duchowości według najsłynniejszego egzorcysty świata Gabriele Amortha (założyciel międzynarodowego stowarzyszenia egzorcystów i „szef” wszystkich egzorcystów na świecie).

Na początku jednak napiszę to, co pominąłem w poprzednim felietonie, a co jest bardzo ważne w tym temacie. Mianowicie-szatan najbardziej i najczęściej kusi ludzi, którzy są jak najbliżej Kościoła: kapłanów, biskupów, hierarchów kościelnych ale także zwykłych świeckich ludzi, którzy są blisko Boga, wspólnoty Kościoła. Bowiem ma świadomość tego, że ludzie często wierzą w Boga z pod pryzmatu kleru i hierarchów Kościelnych, więc jeżeli uda mu się zasiać grzech w strukturach kościelnych, który wyjdzie na jaw, sfrustrowani wobec tego ludzie odejdą od Kościoła, tym samym od mocy sakramentalnej i od Boga. Drugą kwestią jest fakt, że także tam jest pole jego intensywnego działania, aby Kościół odszedł od podstawowych prawd wiary i wartości, aby przestał być ostoją moralności jaką jest w chwili obecnej i to jest właśnie „duch antychrysta”, którego już teraz widać w Kościele na całym świecie. Bowiem jaka inna instytucja jest jeszcze ostoją moralności? Stąd nie zapominajmy nigdy w naszych modlitwach o intencjach za cały Kościół święty w tym za kapłanów i hierarchów kościelnych, bowiem ci najbardziej narażeni są na działalność i kuszenie diabelskie. Pisze i mówi o tym wielu księży i proroków, a podczas jednego z egzorcyzmów mówił o tym nawet sam diabeł. A teraz przejdźmy do zagrożeń natury duchowej.

Istnienie i działanie szatana nie znosi ludzkiej odpowiedzialności za czynienie zła. Powinniśmy być jednak świadomi, że niekiedy próbuje na nas wpłynąć duch, który jest nie tylko personifikacją naszych słabości i chorób, ale odrębnym bytem. G. Amorth jako egzorcysta widzi wiele zagrożeń dla naszej duchowości. O wielu z nich na pewno słyszeliście, jednak ja - poczciwy Pan Gie postaram się wam wyjaśnić „po prostu” skąd takie stanowisko Kościoła poprzez osobę G. Amortha . Gdy przeczytacie o tym wszystkim co napisałem, możecie pomyśleć: „Wszystko może być złe, to paranoja jakaś i fanatyzm. Wynika z tego, że wszystko jest złe, bądź niebezpieczne, bez przesady... Nic nie wolno robić!”. Wszystkim tym, którzy tak myślą pragnął bym uświadomić, że naprawdę, bez ściemy diabeł wykorzystuje każde pole w walce o nasze dusze i należy sobie zdać z tego sprawę, po to zresztą piszę dla was ten felieton. Nie należy jednak popadać w paranoję czy psychozę, bo ta także do niczego pozytywnego nie prowadzi, a z wiary czyni jedynie styl życia, oraz niszczy obraz ludzi wierzących. Dobra… no to jedziemy z zagrożeniami.

WIZYTA U MAGA:

Moc, z której czerpią różnego rodzaju "wróżki"  madzy itp. zawsze pochodzi od szatana, to gesty satanistyczne, trzeba powiedzieć wprost. W zasadzie poprzez samą moc czarnej i białej magii, którą posługują się magowie i wróżki można uwierzyć w istnie szatana, a co za tym idzie Boga. Sprawa z magami i wróżkami kształtuje się jednak w ten sposób, że tak naprawdę pogarszają jeszcze sytuację i dają siebie oraz innych wplątać w sidła szatana na długi okres, a czasami i do końca życia. Powiedzmy sobie np. że, cierpimy na silne bóle głowy, chodzimy po lekarzach, próbujemy różnych "środków"… Niestety nic nie pomaga. Udajemy się do wróżki, maga, który rzuca zaklęcie, hasło bądź przygotowuje jakiś napój, czy karze potrzymać jakąś rzecz w kieszeni. Osoba przez rok czuje się dobrze, czarownikowi zapłaciła dużo pieniędzy, myśli jednak: „warto było, bo mój problem ustąpił”.
Mijają 2 lata, a dolegliwość wraca najczęściej ze zwiększoną siłą. Medycyna nie pomaga, więc z powrotem udajemy się do maga, płacąc jeszcze drożej za udzielone nam usługi. Tak z powrotem choroba ustaje na jakiś czas, potem powraca z jeszcze większą siłą i zazwyczaj nie ustępuje już, albo zabija. Z tego względu wszystkie środki, którymi posługują się czarownicy, szamani, wróżący z kart są fałszywe, zamiast usuwać, nasilają chorobę czy problemy, z którymi się do nich zwracamy, uzależniając się od mocy szatana często na długi czas.

ZABAWA W WYWOŁYWANIE DUCHÓW, ZABAWA W CZARY:

Tego typu zabawy są szczególnie niebezpieczne, a co gorsza w wielu krajach są popularne: społeczeństwa Japonii, Chin, Stanów Zjednoczonych, np. we Włoszech sprzedawane są zabawki zwiące się „voodoo”, dołączane jest do tego także pudełko z gwoźdźmi. Są to jedne z rodzajów bardzo groźnych czarów, wywodzących się z Afryki. W ten sposób dzieci są uczone magii, bawiąc się, a zawsze (o ile szybko się nie przerwie danej „zabawy”) w pewnym momencie takich zabaw przychodzi szatan, który im w tym jeszcze bardziej pomaga. Dzieci łudzą się, że nabyły mocy, których do tej pory nie posiadały. Co gorsza czują się potężniejsze od innych ludzi za interwencją diabła. Nawet gdy potem dana osoba żałuje swoich praktyk czy zabaw, wyzna je na sakramencie spowiedzi i nie praktykuje ich dalej, dolegliwości związane z zabawą mogą powrócić w każdej chwili życia. Wtedy potrzebna jest moc sakramentalna i ingerencja duchowego w zależności od każdego osobnego przypadku.

PORNOGRAFIA:

To ogromne pole, w którym szatan rządzi… Jest kusicielem i za pomocą pornografii wodzi ludzi na pokuszenie. Sfera życia, w której ludzie płci przeciwnej obnażają się publicznie, a czasami nawet często obrażają, są wulgarni, agresywni i tacy… że tak nazwę nieczyści (oczywiście nie piszę w kontekście higienicznym), jedynie dążą do zaspokojenia hedonistycznych rządz seksualnych to jedna z ogromnych i głównych broni szatana we współczesnym świecie z wielu względów. Przede wszystkim poprzez odrzucenie prawa Bożego: myślenie, że do łóżka powinno się iść przede wszystkim aby zaspokoić swoje hedonistyczne, egoistyczne rządze, a nie z miłości i wyjątkowości uczucia, którymi obdarza się partnera/partnerkę. Seks także nie staje sie już darem od Boga dla ludzi, aby sie kochali, miłowali- czego owocem jest potomstwo. Ukazuje się tutaj szatański, libertarjański światopogląd polegający na tym, iż człowiek powinien robić to, na co ma ochotę, a jedyną w życiu ideą jest robić sobie dobrze i przyjemnie, nie zważając na nic, przede wszystkim na to, co ma do powiedzenia nam Bóg. To także walka między pragnieniami względem duszy i ciała, między tym co mamy w sercu, a tym co odczuwamy ciałem i co przemija. Często na tym opiera się walka „dobra ze złem”, ponieważ jak pisałem wcześniej szatan ma „dostęp” do naszych ciał…Często także podprowadza nam fałszywych przyjaciół, którzy są zdziwieni jak ktoś nie oglądał filmu porno, oni nam pokazują, oni namawiają np. pod pretekstem ” dowiesz się czegoś nowego oglądając film pornograficzny”, gdy ktoś nie poszedł z dziewczyną do łóżka okazują zdziwienie albo wręcz wyśmiewają. Dobry przykład jest zawarty w książce Glorii Polo -„Trafiona przez piorun”. Autorka przeżyła śmierć kliniczną, a wcześniej została sprowadzona przez przyjaciółkę na złą drogę. Ta przyjaciółka namówiła Glorię, aby poszła do łóżka z chłopakiem, a następnie przekonała by poddała się aborcji. Była to przyjaciółka o silnym charakterze, mająca duży wpływ na Glorię, „przyjaciółka” ta wyśmiewała się, że Gloria nie spała z chłopakiem jeszcze… Okazało się, że w rzeczywistości była osobą, która pracowała dla szatana… Tak jej powiedział Jezus, podczas przebywania w innym świecie, w czasie śmierci klinicznej. Szatan bardzo często wysługuje się takimi osobami, aby kusić innych. Wykonują oni bowiem bardzo skutecznie powierzoną im robotę, nawet w nieświadomy sposób. Teraz nasuwa się pytanie: czy to przypadek, że właścicielami największych wytwórni filmów pornograficznych są prawie zawsze homoseksualiści, zawsze ateiści a często osoby które oficjalnie należą do Kościoła Szatana ? Takie osoby wprost działają na „zlecenie szatana”… Dlaczego diabeł się często objawia się ludziom jako naga, kusząca, bądź czasami agresywna i wyrazista ale NAGA kobieta, dlaczego czarna msza odbywa się na łonie nagiej kobiety? Czyż to przypadek drodzy czytelnicy?

MYŚLI NATRĘTNE:

Tak,bardzo często to działanie złego ducha. Wiele ludzi okresowo może to przeżywać i po samym tym „zjawisku” można poznać, jak intensywnie szatan nas kusi i jak bardzo się nami interesuje. Można odmawiać egzorcyzmy aby uwolnić daną osobę od myśli natrętnych, gdy stadium jest na takim poziomie, że moc sakramentalna oraz modlitwa nie pomaga w pełni się uwolnić.

KSIĄŻKA „HARRY POTTER”:

Książka ta pozornie niewinna, nieszkodliwa, a w rzeczywistości wprowadza w magię, znacząco wpływa na podświadomość młodego człowieka. W konsekwencji dzieci nie zdają sobie sprawy, że w takich zabawach może być coś złego, a w tej książce chodzi niestety o prawdziwą magię, wcale nie przedstawioną tylko w bajkowy sposób, tym samym o rzeczywiste działanie szatana. Należy zwrócić uwagę także na fakt, w jaki sposób w tej książce czarodzieje zwracają się do ludzi, którzy nie znają magii, nie są w szkole czarowania, czyli – „mugole” z wyraźną dozą wyższości nad nimi oraz pogardą... Daje to dokładnie obraz demonów przebywających  w piekle, którzy także z pogardą właśnie wyrażają się i myślą o ludziach jako, że są istotami materialnymi i fizycznymi żyjąc docześnie na ziemi. Anioły bowiem są potężniejsze od ludzi, a największy z nich szatan popadł w pychę twierdząc, że nie będzie służył ludziom, gdyż są istotami niższymi od aniołów. Doprowadził do buntu 1/3 aniołów, o czym informuje Biblia... Czyż nie ma pewnego ukrytego podobieństwa w książce J.K Rowling? Jest, choć nie wiele ludzi zdaje sobie z tego sprawę. 

BIOENERGOTERAPEUCI:

W tym przypadku, najczęściej nie mamy do czynienia z uzdrowieniami o podłożu diabolicznym, a często ze zwykłymi oszustami.  Są też osoby, które są obdarzone mocą uzdrawiania i tym samym pomagania ludziom, są natchnione mocą Ducha Świętego. Nigdy jednak nie biorą za to pieniędzy, tylko robią to bezinteresownie jako forma zachowań altruistycznych. Pan Bóg zezwolił działać takim osobom, gdy medycyna była bezsilna, czy gdy nie było jeszcze środków leczących. Teraz medycyna jest na innym poziomie i takich osób tym samym jest coraz mniej, dawniej było to bardziej powszechne zjawisko. Są także ludzie, którzy posiadają naturalny dar, nie jest to moc diabła, ani tez moc Ducha Świętego. Dla nich jest to po prostu dar naturalny, jednak za swoje usługi karzą płacić uważają, że im się należy bo są bioenergoterapeutami. Dziś jest wielu, którzy uważają że są nimi, a rzeczywistości nimi nie są. Bardziej tutaj mamy do czynienia z oszustwem, niż faktycznym związkiem z szatanem itp. Ale oczywiście roztropność jest zalecana, zdarzało się bowiem, że działania bioenergoterapeutów wpływała negatywnie na stan duchowy człowieka.

SAMOBÓJSTWO:

Szatan gdy widzi „warunki”, okazję, to stara się doprowadzić osoby do rozpaczy, a potem do samobójstwa. Stara się także wmówić, gdy dana osoba przechodzi ciężki czas, że samobójstwo jest dobrym rozwiązaniem, zemstą na kimś, która na trwale zapisze się w psychice osoby, która nas skrzywdziła itp. Nachodzą myśli natrętne odnośnie samobójstwa, nie pozwalają zasnąć ani się zająć czymkolwiek, człowiek jedynie myśli o tym, jak skutecznie i bezboleśnie ze sobą skończyć. W końcu jest tak zdesperowany, że pozbawia siebie życia. Za tym bardzo często, wręcz prawie zawsze stoi szatan. Można powiedzieć, że stan świadomości osób, które dopuszczają się tego czynu jest w jakimś stopniu ograniczony, stąd Kościół wycofał się w z restrykcji pogrzebowych odnośnie samobójców.  Bóg jednak ocenia człowieka indywidualnie i perfekcyjną sprawiedliwością, zgodnie z jego skłonnościami, inteligencją, doświadczeniem życiowym. Stąd nie można powiedzieć, że ten kto popełnia samobójstwo idzie do piekła. Tak z całą pewnością nie możemy powiedzieć, możemy jednak stwierdzić, że jest to zawsze grzech. Warto także nadmienić, że pokusa nie ogranicza całkowicie osoby. Bóg nie pozwala, abyśmy byli kuszeni ponad nasze siły. Stąd nie możemy powiedzieć, że sugestia i kuszenie diabelskie jest tak silne, że osoba, która popełnia samobójstwo pozbawiona jest całkowicie wolnej woli. Jest natomiast możliwe, że ktoś kto podejmuje własnego uśmiercenia nie posiada w PEŁNI wolnej woli, ponieważ nie jest całkowicie świadomy i przestaje używać rozumu, działa w „afekcie”. Wtedy jego wina nie jest całkowita. Prawie zawsze kiedy następuje samobójstwo, tam jest podpowiedź diabelska. Jeśli mamy w swoich rodzinach osoby, które dopuściły się tego czynu, módlmy się za nie, bowiem bardzo potrzebują naszej modlitwy oraz praktycznie się nie zdarza, aby popełniły ten czyn w pełni świadomie.

TALIZMANY:

Ks. G. Amorth uważa, że należy się pozbywać wszelkich talizmanów w odróżnieniu od wizerunków świętych. Mając w domu taki wizerunek nie patrzymy tylko na obraz, ale także na wizerunek, który przypomina o Bogu. I taki obraz posiada ogromną wartość. Ludzie modlą się przed nim i zwracają do Boga. Talizmany jednak nie posiadają żadnej wymowy, są to często dziwne przedmioty, na które patrząc mamy trudność zrozumienia co oznaczają, ich kształty mogą budzić podejrzliwość. Jeżeli wierzymy w talizmany, czy różne inne przedmioty, zrównujemy je ze znakami boskimi, czy z Krzyżem albo sądząc, że Krzyż nas nie uchroni to używamy talizmanów. Zrównujemy wtedy szatana z Bogiem oraz mamy nowy przedmiot ochrony i kultu. Szatan się bardzo często tym narzędziem posługuje.

PAMIĄTKI Z INNYCH KULTUR – AZJA I AFRYKA:

Nie dotyczy to tylko talizmanów, ale każdego przedmiotu, pamiątki, którą zakupimy np. w czasie podróży. Wszystko zależy z jaką intencją pamiątka była robiona i sprzedawana. Jeżeli sprzedawca sprzedaje nam, nie mając na celu wyrządzenia nam krzywdy, takie przedmioty będą nieszkodliwe. Natomiast jeśli sprzedawca odmówił wcześniej jakieś zaklęcie, to wtedy taki przedmiot faktycznie może być dla nas szkodliwy. Zdarza się to często w kulturach afrykańskich i azjatyckich. Po czym więc można rozpoznać, że dany przedmiot ma coś wspólnego z diabłem, a nic wspólnego z Bogiem?                                                                                  Najczęściej posiadanie amuletów powoduje hałasy nocne, uderzenia w ścianę, uderzenia w meble, światło, które się samo zapala i gaśnie, dzwoniący telefon, na który nikt nie odpowiada, czy radio, które się samo włącza. Wszystkie te dręczenia, znaki odnoszą się w pierwszej kolejności przeciwko miejscu zamieszkania, a potem skierowane są przeciw osobom tam mieszkającym. Stąd pierwszym znakiem potwierdzającym obecność złego ducha są uderzenia w ściany, kiedy to się skończy ktoś może odczuwać bóle głowy, wtedy proces jest postępujący. W takich przypadkach kiedy ktoś wyrzuci z domu podejrzany przedmiot, hałasy ustępują. Kiedy przyczyną hałasów nie są te przedmioty, to przyczyna leży gdzie indziej. Zazwyczaj są to przyczyny natury demonicznej, ale nie są na tyle groźne, kiedy ktoś poprosi kapłana o pobłogosławienie domu, to wtedy ustępują. Więc gdy kapłan poświęcił już nasz dom, my możemy go pokropić wodą święconą nigdy nie zaszkodzi, np. ja w pokoju posiadam sól egzorcystyczną, którą dostałem parę lat temu od pewnego zakonnika ;) Gdyby by miało mnie cokolwiek straszyć oraz dla pewności i samego siebie ;). Choć jak Bóg jest ze mną, to któż przeciwko mnie?

Oczywiście nie piszę tutaj o tych nadzwyczajnych formach działalności diabła, typu: opętanie, mocne dręczenia, tylko o pokusach diabelskich tych bardziej typowych i powszechnych, jednak, cały czas bardzo groźnych.

Dodam na koniec, że szatan może także działać i bardzo często działa poprzez narzędzia typowo ludzkie, stworzone przez ludzi, środki masowego przekazu, muzykę. Jednak o wpływie muzyki na człowieka, napiszę w innym felietonie ;)

Na ten jeden felieton to już koniec i tak za dużo się rozpisałem. Mam jednak nadzieję, że to docenicie i dacie lajka do tego felietonu oraz do fanpejdza mojej strony na Facebooku (jest odnośnik na samym blogu po lewej stronie).
Aby moja stronka nie stała się powiedzmy, że monotematyczna, to kolejne felietony będą na nieco inne tematy, jednak już niebawem dalsza cześć: o klątwach diabelskich, słabościach złego, o ochronie przed jego działaniem, o nadejściu Antychrysta - szatańskiego fałszywego mesjasza, czy o wizji katorg piekielnych i generalnie życiu po śmierci. Warto więc śledzić moją stronkę, jak piszę w opisie - "piszę na wiele tematów każdy znajdzie coś dla siebie" ;)
 
Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów.





piątek, 9 października 2015

Czy szatan naprawdę istnieje? Jakie są jego działania na ziemi?

Temat, który dziś poruszę, jest równie ciekawy jak i wzbudzający emocje. Mianowicie jest nim postać… szatana. Jest to temat tak bardzo rozległy, że na jeden felieton na ten temat to zdecydowanie za dużo - będzie zatem ich kilka. Powiem także, że nie wiem nawet od czego zacząć i jak, ale spróbuję.

Zatem kim jest szatan i czy naprawdę istnieje? Czy to jedynie wymysł ludzki od setek lat którzy wierzą w różne „magiczne” i spiskowe teorie? (z języka hebrajskiego- satan – przeciwnik, oskarżyciel, oszczerca) – w chrześcijaństwie, judaizmie i islamie jest to jeden z aniołów, który zbuntował się przeciwko Bogu i pociągnął do buntu inne anioły, główny sprawca zła na świecie, mówi nam np. Wikipedia. Na pewno dzisiejszy świat i trendy materialności, cielesności nie sprzyja życiu duchowemu, a co za tym idzie coraz mniej ludzi zdaje sobie sprawę, że świat poza materialny, pozamaterialne byty naprawdę istnieją i walczą o każdą duszę ludzką bez wyjątku. Klimat, w którym żyjemy sprzyja raczej przekonaniu, że wszystko to, co nie widać gołym okiem nie istnieje, model człowieka, który sam dla siebie może żyć i sobie poradzić bez Boga i bez życia duchowego. Zresztą nie pasuje to dzisiejszych czasów nastawionych na konsumpcjonizm, liberalizm, hedonizm, materialność. Stąd ludzie, którzy mówią o zagrożeniach natury duchowej są wyśmiewani, dorabia się im łatę oszołomów i „nawiedzonych”. Słyszeliście słynne kazanie księdza Natanka? „Kiedy twoje dziecko nosi gdzieś metal, na oku, na tyłku - to wiedz, że diabeł się nim interesuje”… Brzmi jak kabaret, ciężki do przyjęcia. Niestety taka forma przekazu, i tak daleko posunięte tezy także nie sprzyjają wiarygodności w istnienie złych mocy i psują cały obraz Kościoła, który ostrzega przed broniami, mechanizmami szatana na świecie. Jednak szatan - upadły anioł niegdyś potężny, piękny - dziś pyszny, przebrzydły ale dalej bardzo inteligentny, najdoskonalsze stworzenie, obdarzone władzą nam innymi aniołami. Ziejący nienawiścią demon nieustannie chcący prowadzić człowieka do upadku, i odrzucenia Boga. G. Amorth (najsłynniejszy egzorcysta świata) w książce „wyznania egzorcysty” mówi:  "nie mogąc pozbawić nas życia szatan stara się uczynić nas swoimi zwolennikami, abyśmy tak jak on przeciwstawili się Bogu". Zachęca do grzechu, jednak robi to bardzo sprytnie, bowiem jest szalenie inteligentny - pobudza do grzechu, pokazując, przedstawiając jakiś pozór dobra czy konieczności postępowania.

Papież Paweł VI na konferencji w Rzymie, 15.11.1972r stwierdził, iż demonologia tj. studiowanie wpływu szatana na poszczególnego człowieka , na wspólnotę ludzką, na całe społeczeństwo i wydarzenia - jest bardzo ważnym odcinkiem nauki katolickiej. Nie wolno zatem więc tego tematu nie poruszać, unikać. Świadomość ludzi istnienia szatana powinna być jak największa.

Szatan jest o wiele potężniejszy od człowieka, i tylko z Bożą pomocą możemy mu się przeciwstawić i walczyć. Złe duchy, zachowały jednak anielską naturę, ze wszystkimi przymiotami i możliwościami, zatem ich uzdolnienia wielokrotnie przewyższają zdolności ludzkie, mają o wiele większą inteligencję - np. z ogromną doskonałością mogą przewidzieć zdarzenia z przyszłości, posiadają wiedzę o prawach natury, o właściwościach fizycznych świata. Wpływają na zmysły człowieka, poprzez pobudzanie naturalnych rządz względem ciała, wprowadzanie w niepokój, choroby, urojenia, a nawet przywoływanie wyobrażeń o nich samych i ich sile, potędze co na celu wzbudzać strach oraz respekt przed nimi samymi, działają także poprzez drugich ludzi – tych, którzy już owładnęli, omamili ich mocami i wpływem.

Działania szatana w życiu ludzi.

Szatan jest doskonałym psychologiem, więc aby człowieka zwieść podsuwa człowiekowi sugestie, które mają siłę przekonania człowieka, ale nie negują zła samego w sobie. Brzmią bowiem tak mocno „życiowo”, aby skutecznie przekonać człowieka do czynienia zła. Przykładowo - diabeł nie podpowie nam: „Idź ukradnij to, bo to wcale nie jest złe” ,tylko: „mimo, że jest złe, to jak nie ukradniesz, to wyjdziesz bardzo źle – nie dotrzymałeś obietnicy, a raz ukradniesz i nic się nie stanie - nie wolno kraść ale to zło konieczne - potem zadość uczynisz”. Szatan nie neguje istnienia zła, a zło przedstawia jako konieczność, która w konsekwencjach nie jest groźna bo np. powszechna albo przez pozór dobra – najczęściej prawem do wolności człowieka w obecnych czasach. Skrywa się pod pozorem dobra i oszukuje duszę, posuwając fałszywą sugestię, nieuzasadnione obawy, nieuporządkowane poruszenia. Ks. Amorth opowiadał w swojej książce "spotkałem szatana" (polecam), że podczas egzorcyzmów wielokrotnie mówił do diabła: "Jesteś monotonny. Posługujesz się zawsze tą samą metodą, działasz zawsze w ten sam sposób". Diabeł przyznał rację...

Amorth zwraca także uwagę, że również często taktyka szatana jest następująca: Najpierw zaprzecza, że to co mówi Bóg jest prawdą. Mówi o tym także biblia, np. w historia Adama i Ewy: Dlaczego nie zjecie tego owocu? Bo Bóg nam powiedział, że umrzemy. Szatan na to: Nieprawda, nie umrzecie, Bóg was okłamuje, następnie - bądźcie do Niego podobni, poznajcie co to jest dobro i zło... Odrzuca prawdy objawione przez Boga - oznacza to, że stara się wmówić, omamić człowieka, że np. aborcja, eutanazja jest dobra czy homoseksualizm. Co więcej usiłuje przekonać, że to znaki postępu, rozwoju cywilizacji. A nawet z biologicznego punktu widzenia - co to za społeczeństwo co nie przedłuża gatunku i samo się wyniszcza, zabija często jeszcze przed narodzinami? A no właśnie. Wydaje się proste, a jednak ludzie się nabierają. Szatan nie może za to bezpośrednio wpływać na wolę i intelekt człowieka, nie zna tajników ludzkiego sumienia. Jego moc nie jest nieskończona, i mimo że jest bardzo mocny, to jest stworzeniem Bożym. Jego działania ogranicza Boża opatrzność, troska i opieka nad ludźmi, oraz dobra wola człowieka, i naturalne „ochrony”, które Bóg nam zesłał na ziemię. Szatan za to jest bardzo poważny, nigdy się nie "uśmiecha" rozumując to po naszemu, oraz nie lubi kiedy się o nim mówi. Działa w "ukryciu" w taki sposób aby nie być rozpoznanym, jest przebiegły i nie pozwala siebie dostrzec, ani usłyszeć.

Egzorcyści twierdzą na czele z Amorthem, że szatan przygląda się każdemu z nas, by wiedzieć jakie mamy wady i zalety. Pragnie poznać nasze skłonności, aby potem wykorzystywać i kusić do zła. Najczęstszymi pokusami szatana są pokusa posiadania władzy (ulegając pokusie władzy, człowiek działa na niekorzyść drugich, aby odnieść sukces) i posiadania pieniądza. Co do pieniędzy – św. Paweł nie wahał się powiedzieć, że pragnienie posiadania pieniądza jest źródłem wszelkiego zła na świecie. Dobry przykład tutaj jest Judasza, o którym św. Jan pisał, że był złodziejem, miał ogromną skłonność do przywłaszczania tego co nie swoje oraz pieniędzy. To on trzymał pieniądze wszystkich apostołów... i to on właśnie zdradził Jezusa za 30 srebrników... Bardzo częstym kuszeniem Szatana jest także kuszeniem przyjemnościami. Szatan przygląda się do czego mamy słabość i kusi w zależności od naszych skłonności. Stąd jednym z największych narzędzi Szatana jest pornografia, seks grupowy (jeden z rytuałów satanistycznych), homoseksualizm, pedofilia i inne zboczenia seksualne. Szatan bardzo często objawia się ludziom, szczególnie mężczyznom w postaci nagiej kobiety. W tym momencie - należało by zadać sobie pytanie: Czy to zbieg okoliczności, że właściciel jednej z największych wytwórni filmów porno na świecie jest homoseksualistą i satanistą? A arcykapłan kościoła szatana -Marilyn Manson podobno wyciął sobie kilka żeber tylko po to, aby móc samemu sobie sprawiać przyjemność na przekór prawu Bożemu i znak buntu przed nim? Nasuwa się pytanie: dlaczego Bóg szatana nie usunie? Katechizm Kościoła Katolickiego odpowiada tajemniczo, że dopuszczalna działalność szatana przez Boga pozostaje wielką tajemnicą, choć nie oficjalnie istnieją różne teorie.

Jak widzicie szatan jest bardzo przebiegły i kusi każdego z nas bez wyjątku, także kusił samego Jezusa na pustyni. Na świecie nie ma takiego miejsca, gdzie nie było by szatana. Sami zadajcie sobie pytanie i pomyślcie czy nie mieliście nigdy nagłego impulsu, pewnej energii i zrobiliście coś, co potem głęboko żałowaliście i sami nie wiedzieliście, co was napadło, nie mogliście wytłumaczyć, dlaczego w ten sposób postąpiliście? To jest także jawne działania diabła w naszym życiu. Zachęcam was do przemyślenia tematu, ponieważ jest bardzo ważny, poważny. Śmiem twierdzić, że generalnie wszędzie tam, gdzie pojawia się egoizm, hedonizm i pycha - brak Boga i miłości, tam działalność Szatana jest bardzo wysoka i niestety skuteczna. I na tym Drodzy Czytelnicy ten felieton zakończę, gdybym napisał więcej było by za długie... Jednak tego tematu jeszcze nie koniec, w następnym napiszę wam o słabościach szatana, jego broniach we współczesnym świecie oraz o metodach ochrony przed nim.

Temat jest bardzo długi i wiąże się z nim także wiele innych pokrewnych, tak więc w kolejnych moich felietonach przeczytacie o wizji piekła i katorg piekielnych, klątwach diabelskich i ich konsekwencjach, końcu świata i nadejściu Antychrysta na świat czy o kulturze satanistów - wyznawców szatana oraz o zgromadzeniu "wolnomularskim" - czyli światowej masonerii, która także ma bardzo wiele wspólnego z satanizmem. Myślę, że tematy bardzo ciekawe, więc zapraszam do śledzenia moich artykułów.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów.