środa, 26 sierpnia 2015

Sny, marzenia senne - odbicie umysłu, ciała i ducha

Sny (bądź inaczej zwąc tzw. marzenia senne) najczęściej są odbiciem wydarzeń przeżytych w ciągu dnia, bywa jednak, że zastanawiamy się skąd w naszej głowie taka, a nie inna wizja. 
Często są to po prostu modyfikacje tych wydarzeń, bądź wydarzenia z dni poprzednich lecz nie zawsze… Niektórzy mówią, że dzięki snom można na chwilę nawet odwiedzić alternatywne światy, o przyjściu przez sen zmarłego do danej osoby nie wspominając...Teorii jest wiele, ja jednak podejdę do tego tematu poważnie - biologicznie i fizjologicznie, a i z pewnym dystansem, choć o snach można pisać na wiele sposobów, biorąc pod uwagę różne aspekty.

W ciekawym znaczeniu słowa sen określa „mara”, „widmo” czy „mamidło”. Jednak nie każdy sen jest marą. Proces duchowy, marzenia senne odbywające się półśnie, mogą mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości, ale także mogą być wytworem naszej fantazji. Co oczywiste - sny mogą być różne- mogą nękać nas zmory i koszmary, mogą się nam ukazywać się wydarzenia podobne do tych które przeżywamy w rzeczywistości, sny mają bowiem ścisły związek z naszym myśleniem i działaniem. Ludy pierwotne uważały że sen to swego rodzaju przepowiednia, przypisywały snom siłę proroczą. Marzenia senne od zarania dziejów ludzkości przyciągały uwagę, skłaniały do wysiłku i refleksji- można upatrywać refleks psychologicznej, religijnej a nawet… Magicznej wyobraźni człowieka. Dopiero w epoce oświecenia analizę, interpretację i głębsze znaczenia snu zepchnięto do sfery zabobonów. Kres temu położył wybitny twórca psychoanalizy, Wiedeński profesor medyczny Zygmunt Freud w 1899r ogłaszając swoje dzieło naukowe które dotyczyło analizy snów, przywracając ich dawne znaczenie.
Freud twierdził, że sny mają doniosłe, ogromne znaczenie- odzwierciedlają bowiem ludzką psychikę i umożliwiają określenie duchowego i fizycznego stanu człowieka. Śpiącego człowieka który śni można porównać z poetą - „jak artysta słowa potrafi się posługiwać językiem w sposób twórczy i odkrywczy, umie wyrazić swoje doznania i stany ducha, potrafi wyrazić swoje doznania i stany ducha, jest zdolny do czegoś co byłoby niemożliwe po przebudzeniu”
Marzenia senne przekazują nam najczęściej to, czego nie chcemy bądź nie możemy zrozumieć, oraz mogą być kluczem do zrozumienia naszej podświadomości, zawsze są jednak wykładnikiem naszych potrzeb i pragnień.

Sny, a ciało
Sen jest potrzebny do regeneracji naszego ciała, a sny związane są z regeneracją naszego mózgu. Podczas naszego wypoczynku występuje kilka faz snu w tym faza REM ( ang. Rapid Eye Movement), czyli faza szybkich ruchów gałek ocznych, w której właśnie odbywają się sny. 
Jest to niezwykła faza snu, w której występują przeciwstawne reakcje fizjologiczne. 
Organizm wchodzi w stan podobny do paraliżu i nie wykonuje żadnych innych ruchów oprócz ruchów gałek ocznych. Na zapisie EEG podczas tej fazy snu, w badaniu aktywności mózgu widnieje wykres charakterystyczny dla czuwania. W czasie tej fazy snu występują: nie uwarunkowane sytuacją zewnętrzną zmiany ciepłoty ciała, oddychania, tętna oraz erekcja u mężczyzn. Naukowcy od lat nie potrafią zinterpretować pozornej sprzeczności bioaktywności mózgu, która wskazuje jednocześnie na elementy snu głębokiego i płytkiego. Z tych względów nazywają ten stan snem paradoksalnym. Dodatkowo ulegają wyłączeniu mechanizmy termoregulacji i wysycenia krwi w tlen i dwutlenek węgla, wzrasta temperatura mózgu, a centralny układ nerwowy zachowuje się tak, jakby czasowo został odcięty od bodźców zewnętrznych.

Sny, a umysł
Marzenie senne jest najczęściej odbiciem tego co przeżyliśmy, co tkwi w naszej pamięci i psychice. Nie są one dokładnym odzwierciedleniem wydarzeń, lecz rozmytym obrazem różnych wizji związanych z nimi. Dzieje się tak, dlatego że zawierają dużo elementów emocjonalnych i występujących w naszej podświadomości. To na co nie zwracamy uwagi na co dzień i tak może „zapisać się” w naszym umyśle, następnie elementy te pojawiają się we śnie. 
Niektórzy twierdzą, że na tej podstawie można przewidzieć przyszłość. Być może, lecz myślę, że nie zawsze jest to takie łatwe, jak sprawdzenie tylko hasła w senniku. 
Warto także wspomnie, że również elementy środowiska takie jak światło, dźwięki mogą mieć wpływ na marzenia senne. Śnimy nie tylko wtedy, gdy zapamiętujemy sen, ale zawsze, gdy wchodzimy w fazę REM. Istnieją nawet teorie, że śnimy także np. podczas rozmowy. Sny mają funkcje pamięciowe ułatwiają zapamiętywanie, przetwarzają i magazynują informacje, pomagają w adaptacji w niektórych sytuacjach.

Sny, a dusza
Jestem chrześcijaninem, więc o duchowości myślę w sposób chrześcijański. Bywa tak, że sen jest znakiem od Boga, drogą komunikacji człowieka z Nim. Dobrym przykładem tutaj będą sny św. Józefa znane z Biblii. Uważam jednak, że nie należy jednak podchodzić do snów jako do magicznego stanu. Z dystansem i rozwagą trzeba oceniać to co się nam przyśniło i dobrze kilkakrotnie się zastanowić zanim się powie: „Tak to jest znak!”.
Nie tylko niezwykle sny-znaki mogą nam pomóc rozwijać nasze życie duchowe, można wiele wywnioskować za pomocą niemal każdego marzenia sennego. W ciągu dnia często ukrywamy prawdę o samych sobie, ta jednak zostaje w naszej podświadomości. We śnie jesteśmy bez barier, to też w nim odkrywają się nasze prawdziwe cechy. Nie wolno tego co zrobiliśmy we śnie traktować zbyt poważnie ale powinno się zadawać sobie pytania: Dlaczego takie, a nie inne emocje towarzyszą mi we śnie przy konkretnych osobach czy wydarzeniach?; Dlaczego we śnie jedne emocje przeważają nad innymi?; Dlaczego niektóre motywy czy sny się powtarzają? itp. Gdy odpowiemy sobie na takie pytania: poznamy bardziej samych siebie, nasze słabości, co tak naprawdę motywuje nasze działania, jakie tak naprawdę uczucia nosimy w sercu. Odpowiedzi te pomogą nam w pracy nad sobą, w pracy nad swoimi słabościami, w kontrolowaniu swoich emocji czy uczuć. Wszelkie takie działania mają nas doprowadzić do wiadomego celu – stać się lepszymi ludźmi i tym samym być bliżej Boga. 

Sny potrzebne są każdej sferze człowieka, nie tylko są odpoczynkiem dla naszego mózgu ale mogą nam także pomóc w wielu życiowych aspektach, mogą wspomóc nasz rozwój. Zalecał bym jedynie rozsądne i nieco zdystansowane podejście do tego tematu ponieważ, w odwrotnym przypadku grozi to popadnięciem w swojego rodzaju psychozę.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów.



2 komentarze:

  1. Ktoś już kiedyś powiedział że sen to list od Boga dla człowieka. Sny są nasłane by człowiek odpoczął od codzienności, ale życie daje tyle zamieszania że każdy je mniej lub więcej bardzo przeżywa. To się w skupia w człowieku i w snach wyłazi. Sen nie zawsze też jest urojeniem z wydarzeń realnych. Bywa wzięty nie wiadomo skąd, czasem z ludzkich marzeń. A co do proroczych snów to i takie bywają. Po snach można odgadnąć co się może (ale nie musi) wydarzyć w najbliższym czasie. Z tym proroctwem ludzie popadli w paranoje układając senniki wróżby i inne dziadostwa, tak jakby ktoś się stawał wizjonerem, jasnowidzem. Każdy sen dotyczy tylko jeden konkretnej osoby, tak ze jak komuś śnią się pieniądze to dla niego może oznaczać jakiś zarobek ale tylko dla niego a dla kogoś komu śni się dokładnie ten sam pieniądz może oznaczać stratę. A tu człowiek zaraz staje się jasnowidzem... Nie każdy zaraz jest Nostradamusem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis! Sny to bardzo ciekawa sprawa

    OdpowiedzUsuń